Cześć Marci!
Wiesz, jak to jest.
Przez cały rok przeglądasz sprzęt. Porównujesz. Czytasz recenzje. Dodajesz do koszyka, zamykasz stronę, wracasz za tydzień. Pytasz znajomych. Pytasz nas. Zastanawiasz się, czy to już ten moment.
To jest ten moment.
Black Friday to nie jest marketingowa sztuczka z przekreśloną ceną. To jedyny tydzień w roku, kiedy składamy ofertę, jakiej normalnie nie składamy. Bo wiemy, że dla wielu osób to właśnie teraz zapada decyzja.
I chcemy, żeby ta decyzja była łatwa.
Dlatego obniżyliśmy ceny na sprzęt, który sami byśmy sobie kupili. Na modele, które polecamy od lat. Na waporyzatory, po których nie ma już "szukania czegoś lepszego" – bo lepszego nie trzeba.
Nie będziemy Ci mówić, że musisz się spieszyć. Ale powiemy szczerze – część sprzętów i wariantów kolorystycznych już znika. Tak jest co roku. Kto pierwszy, ten lepszy.
Jeśli przez ostatnie miesiące zastanawiałeś się nad upgrade'em – przestań się zastanawiać.