|
Dzień dobry,
W teorii najem to prosta sprawa: podpisujesz umowę, przekazujesz klucze, co miesiąc wpływa czynsz i wszyscy są zadowoleni.
W praktyce wygląda to różnie, a do mnie regularnie trafiają właściciele, którzy dopiero w rozmowie odkrywają, że ich „bezpieczna” umowa chroni głównie… najemcę.
Najczęściej zaczyna się niewinnie: „Przecież to tylko podpis, co może pójść nie tak?” A potem wychodzi, że:
-
najem okazjonalny tak naprawdę nie istnieje, bo nie ma wymaganych załączników;
-
kaucja nie obejmuje połowy rzeczy, które realnie generują największe koszty;
-
protokół odbioru wygląda jak krótka notatka z wycieczki po mieszkaniu;
-
wypowiedzenie zostało zrobione „na czuja”, więc jest nieważne;
-
podatki są rozliczane, jak „zawsze się robiło”, choć w międzyczasie zmieniły się przepisy… i konsekwencje.
Te drobiazgi nie są drobiazgami. To one decydują, czy najem będzie spokojnym źródłem przychodu, czy źródłem nieprzespanych nocy.
Właśnie dlatego stworzyłam kurs „Bezpieczny Najem”, który teraz - z okazji Black Weekend - udostępniam z rabatem –70%.
To kompletne narzędzie, które pozwala poukładać najem od A do Z:
-
jasne zasady najmu zwykłego, okazjonalnego i instytucjonalnego,
-
konstrukcja umowy z komentarzem praktycznym krok po kroku,
-
skuteczne zabezpieczenia właściciela,
-
pełny moduł podatkowy (PIT i VAT) z przykładami,
-
wzorcowa umowa najmu + videoinstruktaż, który przeprowadza przez nią punkt po punkcie.
|