PMax potrafi dowieźć 2–3x lepsze wyniki, ale tylko przy sensownej konfiguracji. Na co powinieneś zwrócić uwagę?
1) Segmentacja
Nie rób 10 małych kampanii. Zacznij od jednej PMax i podziel ją w Asset Groups na logiczne kategorie. Nie mieszaj niepowiązanych produktów i trzymaj razem te o podobnej marży.
2) Stawki i budżet
Na początku ustaw w PMax strategię „Maksymalizuj wartość konwersji” i daj jej 2–4 tygodnie, żeby zebrała dane. Dopiero gdy kampania złapie co najmniej 30–50 konwersji, przełącz ją na Target ROAS. Z budżetem nie schodź za nisko – celuj w minimum 3× średnią wartość zamówienia dziennie (w praktyce często nie mniej niż 100 zł). Jeśli masz mały budżet, nie dziel go na kilka kampanii – lepiej mieć jedną mocniejszą (skonsolidowaną).
3) Audience Signals
Ustaw Audience Signals na bazie Twoich najlepszych klientów (np. osoby, które już kupiły albo kupują najdrożej) i innych danych first-party. Traktuj to jak podpowiedź dla Google, kogo ma szukać na początku – algorytm szybciej uczy się, kto konwertuje.
4) URL Expansion
Na początku wyłącz ekspansję URL (OFF) i kieruj ruch tylko na najlepiej sprzedające strony produktowe. Jeśli później ją włączysz, dodaj wykluczenia, żeby reklamy nie prowadziły na strony typu blog, „o nas”, polityka prywatności czy regulamin.
Zainteresowany, jak zrobić to w praktyce? Zapytaj naszych ekspertów! |