Hej klop,
Co powiesz na szybkie zrzucenie 5 kg?
Albo lepiej... prawie 10 kg?
Nie w ciągu kilku lat...
A w ciągu 30 dni!
Wyobraź sobie, że masz 60 lat.
Mieszkasz w USA, w kraju fast foodów, wiecznego pędu i gigantycznej otyłości.
Codziennie bierzesz 11 leków…
Na cukrzycę…
Na ciśnienie…
Na cholesterol…
Ozempic, metformina, wszystko to, co „powinno działać”, ale nie działa…
Twoje ciało nie reaguje…
Znasz ten stan, kiedy czujesz, że robisz wszystko, co możesz…
Nie jesz słodyczy…
Nie jesz pieczywa…
Prawie nic nie jesz…
Dużo ćwiczysz… a i tak nic się nie zmienia…
Nie chudniesz…
A czujesz się coraz gorzej…
Ale pewnego dnia coś się zmienia.
Nie dlatego, że zaczynasz nową “dietę”.
Tylko dlatego, że w końcu ktoś zajął się Twoimi hormonami.
To historia mojej podopiecznej - Beaty Pawlowski.
Dyrektorka polskiej szkoły w Stanach.
Kobieta, która przez dekady była przekonana, że to z nią coś jest nie tak.
Ale to nie była wina Beaty…
To był kortyzol, który zatrzymywał tłuszcz, powodował zmęczenie i rozkręcał apetyt.
To była rozregulowana leptyna, która przestała mówić jej "jestem najedzona".
To była grelina, która mówiła jej "jedz", nawet gdy nie była głodna.
To były przewlekłe stany zapalne, które zatrzymywały każdy możliwy efekt, zatruwając ciało od środka.
I nikt wcześniej jej tego nie powiedział.
Wydawało jej się, że wie jak jeść zdrowo…
Niestety nie wiedziała co i jak jeść, aby poprawić gospodarkę hormonalną i pracę jelit…
Razem to zrobiliśmy!
Ustawiliśmy ciało od wewnątrz, gdy wdrożyliśmy mój odchudzający program 90 dni PROgromcy tłuszczu.
Nie kalorie, nie zakazy… tylko przywrócenie równowagi tam, gdzie wszystko się zaczyna.
Efekty?
7 dni: -4,7 kg
30 dni: -9,6 kg
3 miesiące: -27,5 kg i decyzja lekarki o odstawieniu 8 z 11 leków
6 miesięcy: -32 kg, energia, spokój, nowe życie
I nagle... przestało chodzić o wagę.
Zaczęło chodzić o wolność.
Beata dziś śmieje się, że zrzuciła więcej niż sama ważyła w podstawówce.
Lecz najbardziej zaskakuje ją swoboda, że może codziennie zjeść kawałek pysznej szarlotki i… wciąż chudnie ;)
|