|
|
|
|
Przychodzi do mnie facet na konsultację i mówi:
"Mam dobry kurs… ale ludzie go nie doceniają. Mój rynek jest do bani."
I w tym momencie od razu przypominają mi się czasy liceum.
Zapomniałem zadania domowego.
Nauczycielka patrzy na mnie wściekła i mówi:
"Znowu?"
A ja na to:
"Proszę pani… miałem zadanie, ale pies zjadł mi zeszyt."
Na co ona:
"Ale Ty nie masz psa."
No właśnie.
To, co ten facet powiedział na konsultacji, to jest dokładnie ten sam poziom wymówki.
Klasyczne przerzucanie odpowiedzialności.
Rynek jest zły. Klienci są jacyś dziwni. Ludzie nie rozumieją jakości. Konkurencja ma szczęście.
Ciekawe tylko, że…
Ta sama konkurencja jakoś sprzedaje.
Prawda jest brutalna:
Prawie zawsze rynek jest w porządku.
I teraz pytanie, które zadaję niemal każdemu:
"Gdybym wszedł dziś na Twój rynek, czy zarabiałbym 5–10x więcej niż Ty?"
Wiesz, jaka jest odpowiedź w 90% przypadków?
"No… pewnie tak."
I w tym momencie rozmowa się kończy.
Bo skoro: - rynek działa - pieniądze są - inni sprzedają
To problem nie jest w rynku.
Problem jest w: – ofercie – komunikacie – marketingu
I dopóki tego nie rozpracujesz, będziesz:
- kręcił się w kółko - poprawiał produkt, którego nikt nie chce - i zarabiał grosze, przekonując siebie, że "to nie Twoja wina"
Jeśli masz dość tej gry…
Wejdź tutaj.
Wypełnij ankietę.
W tym miesiącu szukam jeszcze 5 osób, z którymi będę pracował bezpośrednio.
Może to będziesz Ty.
A może dalej będziesz opowiadał sobie, że "rynek jest zły".
Kliknij link poniżej.
Adrian
|
|
|
UWAGA: Wysłaliśmy do Ciebie ten email, ponieważ subskrybujesz nasz newsletter lub jesteś klientem. Aby anulować subskrypcję kliknij link pod tą wiadomością lub odpisz na maila. Pamiętaj również, że wszystkie informacje w tym newsletterze są prywatną opinią autora. Chociaż staramy się zapewnić najwyższą jakość usług i przekazywanych informacji, nie bierzemy żadnej odpowiedzialności za ich wykorzystanie. Czytelnik musi rozumieć, że prowadzenie biznesu wiąże się z ryzykiem. Podobnie jak inwestowanie w reklamę czy promocje. Efekty w przedstawiane w newsletterze są nietypowe i nie zapewniamy, że uzyskasz takie same lub zbliżone efekty. Twoje wyniki zależą od wielu czynników np. od branży, doświadczenia, zasobów, poziomu zaufania klientów, marki itp. Co oznacza, że możesz mieć znacznie lepsze lub znacznie gorsze (lub nie mieć żadnych wyników). Jeśli nie akceptujesz tego sprostowania możesz wypisać się z listy.
© BIG IDEA SP. komendytowo-akcyjna. Wszelkie prawa zastrzeżone. Informacje zawarte na naszych stronach i newsletterach są chronione prawem autorskim. Nie możesz ich wykorzystywać bez pisemnej zgody.
|
|
|
|
|