Cześć Janek,
Chcesz mieć naprawdę silny core jako wspinacz?
Nie potrzebujesz 15-minutowego „climber ab workout”.
Nie potrzebujesz 12 wariacji planków.
Nie potrzebujesz 1000 brzuszków.
Potrzebujesz dwóch ćwiczeń.
Przez lata robiłem mnóstwo ćwiczeń na core, bo przecież we wspinaniu to podstawa. Hollow body, unoszenia nóg, deski… wszystko było.
Efekt? Dalej odpadałem w przewieszeniu, bo „core puszczał”.
W końcu zmieniłem podejście.
Zacząłem robić ciężki martwy ciąg i przysiady.
3 serie po 5 powtórzeń. Konkretny ciężar. Progres z tygodnia na tydzień.
Po kilku treningach zrobiłem boulder w mocnym przewieszeniu, na którym wcześniej kompletnie puszczał mi core.
Utrzymanie nóg w przewieszeniu na małych stopniach przestało być problemem.
Jeśli chcesz mocny, funkcjonaly core pod wspinanie:
naucz się poprawnie robić martwy ciąg i przysiady.
Buduj siłę. Progresuj ciężar.
Zamień 1000 ćwiczeń na dwa konkretne ruchy —
a efekty przyjdą szybciej, niż myślisz.
Jeżeli chciałbyś, żebym pomógł Ci z treningiem, umów się na darmową 30-minutową konsultację. Stworzymy dla Ciebie plan działania, a po konsultacji będziesz mógł sam wykorzystać te wskazówki.
PS. Czym szybciej zaczniesz trenować w skuteczny sposób, tym szybciej będziesz robić trudniejsze drogi, kliknij tutaj, żeby wiedzieć, jak trenować.
Dzięki,
Konrad
ModernClimb