Piątek, 30 stycznia 2026

870
redaktorka serwisu Wyborcza.biz

Polskie meble, produkcja w Chojnicach, 18 lat na rynku, 400 pracowników, 150 tysięcy urządzonych pokoi. Brzmi jak historia stabilnej, rodzinnej marki, z której można być dumnym.
Tyle że za marketingową opowieścią o "niepowtarzalnym charakterze” i "misji wobec najmłodszych” kryją się dziesiątki rodzin bez mebli i bez pieniędzy. Klienci wpłacali po kilkanaście tysięcy złotych z góry - w zamian za rabat i obietnicę szybkiej dostawy. Dziś czekają miesiącami na zwrot środków, a firma tłumaczy się restrukturyzacją i brakiem płynności.
Jak to możliwe, że marka z salonami w całej Polsce i milionowymi przychodami znalazła się w takiej sytuacji? I co mają zrobić klienci, którzy zostali z pustymi pokojami dzieci? O tym w najnowszym tekście Piotra Miączyńskiego.
Nie możemye też zapomnieć, że w Zatoce Perskiej wciąż jest gorąco. Dlatego Ania Zaleska przygląda się, w jakiej kondycji jest gospodarka i społeczeństwo Iranu
Iran ma jedne z największych złóż ropy i gazu na świecie, a mimo to od kilkunastu lat pogrąża się w stagnacji. Inflacja sięga 40 proc., rial załamał się do poziomu 2 milionów za dolara, a nawet 30-35 proc. społeczeństwa żyje poniżej progu ubóstwa. Dr Adam Rogoda tłumaczy, jak sankcje odcięły kraj od globalnego systemu finansowego, dlaczego quasi-państwo dobrobytu z pierwszych dekad republiki się rozpadło i czemu Iran - mimo realnego potencjału  funkcjonuje dziś jak gospodarka w stanie długotrwałej erozji. To rozmowa o systemie, który wciąż trwa, ale coraz wyraźniej traci ekonomiczne fundamenty.

TYLKO U NAS

Nabici w Meblika. 'Syn od wakacji czeka na meble do swojego pokoju'
Miały być meble do dziecięcych pokojów, jest płacz dzieci, złość rodziców i swego czasu kultowa polska firma, która jest na skraju. Oto historia, jak łamie się Meblik.
CZYTAJ WIĘCEJ

TO TRZEBA WIEDZIEĆ

Podobał Ci się ten newsletter?
Oceń go i udostępnij znajomym