|
Cześć!
Założę się, że gdzieś z tyłu głowy masz przekonanie: „Od czekolady się tyje”.
W końcu wszędzie słyszysz, że to sam cukier i puste kalorie.
Ale zatrzymajmy się na chwilę i policzmy to na spokojnie.
Pół kilograma tkanki tłuszczowej to po prostu zapas energii.
Organizm magazynuje nadwyżkę kalorii właśnie w postaci tłuszczu.
W 500 gramach tkanki tłuszczowej znajduje się około 4000 kcal.
A jedna tabliczka czekolady to średnio 500 kcal.
Co to oznacza w praktyce?
Matematycznie, żeby przytyć 0,5 kg tkanki tłuszczowej, musiałabyś zjeść około 8 tabliczek czekolady ponad swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne.
I żebyśmy się dobrze zrozumieli - to nie jest zachęta do objadania się słodyczami.
Chcę Ci tylko pokazać jedno:
Jeśli czasami zjesz pasek czekolady, nie masz powodu do wyrzutów sumienia.
Od tego nie „nabierzesz tłuszczu”.
Całkowite eliminowanie produktów, które lubisz, bardzo często kończy się napadami i frustracją.
Rozsądek i umiar działają lepiej niż zakazy.
PS. Jeżeli chcesz więcej takich rad, ale w formie wideo, odwiedź mojego Instagrama.
Zespół Metoda 3F
|