Cześć, tu Daniel Jankowski!


W centrum uwagi znalazła się decyzja Fed, który utrzymał stopy procentowe na poziomie 3,5–3,75% przy podzielonym głosowaniu (8 do 4). 


Co istotne – bank centralny jasno wskazał na ryzyko ponownego wzrostu inflacji, powiązanego m.in. z sytuacją na rynku energii oraz napięciami na Bliskim Wschodzie.


Jednocześnie rośnie niepewność geopolityczna.
Administracja USA analizuje nowe scenariusze militarne wobec Iranu, a Dowództwo Centralne rozważa rozmieszczenie zaawansowanych systemów uzbrojenia w regionie. 


To sygnały, które rynki traktują bardzo poważnie – szczególnie w kontekście utrzymującej się blokady cieśniny Ormuz, kluczowej dla globalnych dostaw surowców.


Na poziomie rynków finansowych widzimy już konkretne efekty:
– indeks MSCI Asia spadł o ok. 1,4%
– kontrakty na Nasdaq oddały wcześniejsze wzrosty
– europejskie giełdy rozpoczęły sesję na minusie


Równolegle rosną rentowności obligacji – amerykańskie 10-latki utrzymują się blisko najwyższych poziomów od lipca ubiegłego roku. W Japonii osiągają najwyższe poziomy od 1997 roku. 


To bezpośrednio wpływa na przepływy kapitału i ogranicza płynność na rynkach o podwyższonym ryzyku.


W efekcie rynek kryptowalut coraz wyraźniej reaguje na to, co dzieje się poza nim.


Bitcoin pozostaje w konsolidacji, ale każda negatywna informacja – zarówno z obszaru polityki monetarnej, jak i geopolityki – wywołuje coraz silniejszą reakcję podaży.


Czy rynek zdoła utrzymać obecne poziomy mimo rosnącej presji zewnętrznej…
Czy kolejne wydarzenia będą stopniowo przechylać szalę w stronę głębszej korekty?


Zapraszam do przeglądu wydarzeń z ostatniego tygodnia, które mają szansę wpłynąć na rynek w najbliższym czasie.  








 








Zajrzyj na nasz kanał YouTube

Znajdziesz tam materiały, które w prosty i konkretny sposób tłumaczą kluczowe tematy – od podstaw analizy rynku, przez nieruchomości, aż po bardziej zaawansowane zagadnienia jak opcje czy surowce.

To wiedza, którą możesz od razu przełożyć na praktykę – niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz, czy chcesz uporządkować swoje podejście do inwestowania.


[Anna Kossak] 90% Inwestorów traci przez ten JEDEN błąd. Sprawdź, czy też go popełniasz - TEST


[Paweł Denis] VIX runął o 40%, SP500 na szczycie. Jak kupować świetne spółki z rabatem?


Doktor Górski - Cała prawda o giełdach Krypto: Dlaczego Twoje pieniądze NIE SĄ Twoje?








 








Fear & Greed Index – rynek nadal w strefie strachu


Aktualny odczyt Fear & Greed Index wynosi 29 punktów, co utrzymuje rynek w strefie strachu. 


W szerszym ujęciu widać, że rynek próbuje odbudować nastroje po skrajnie negatywnym okresie – jeszcze miesiąc temu indeks znajdował się na poziomie 11 punktów (extreme fear).


Obecne wartości wskazują na utrzymującą się ostrożność inwestorów. Kapitał nie wraca jeszcze w sposób zdecydowany, a uczestnicy rynku ograniczają ekspozycję na bardziej zmienne aktywa.


To typowe środowisko przejściowe – między skrajnym strachem a próbą stabilizacji.


W praktyce oznacza to podwyższoną wrażliwość na informacje oraz brak wyraźnego trendu. Bez silniejszego impulsu poprawa sentymentu może pozostać ograniczona.  








alternative.me — stan na 30.04.2026 r.



Rynek krypto pod presją. Kapitalizacja spada, sentyment słabnie


Globalna kapitalizacja rynku kryptowalut wynosi obecnie około 2,62 bln USD, co oznacza spadek o 1,2% w ciągu ostatnich 24 godzin. Jednocześnie wolumen handlu przekracza 102 mld USD, co wskazuje na utrzymującą się aktywność, ale przy przewadze podaży.


Bitcoin notowany jest w okolicach 76 000 USD, tracąc około 2,1% dziennie i 2,5% w skali tygodnia. Kapitalizacja BTC przekracza 1,52 bln USD, co nadal zapewnia mu dominującą pozycję, jednak brak kontynuacji wzrostów potwierdza wyraźne wyhamowanie rynku.


Ethereum spada do poziomu ok. 2260 USD (-3,4% dziennie), a większość głównych altcoinów podąża w tym samym kierunku. XRP (-2,3%), BNB (-1,9%) oraz Solana (-2,6%) notują spadki, co wskazuje na szeroką presję sprzedażową.


Wyjątkiem pozostają pojedyncze projekty spekulacyjne – np. Dogecoin rośnie o ponad 11% tygodniowo, co może sugerować selektywny powrót kapitału wysokiego ryzyka.


Całościowo rynek pozostaje w fazie schłodzenia. 


Spadki obejmują zarówno liderów, jak i większość altcoinów, co wskazuje na ograniczony apetyt na ryzyko. Bez wyraźnego impulsu makro lub napływu świeżego kapitału, scenariusz konsolidacji lub dalszej presji spadkowej pozostaje najbardziej prawdopodobny.








coingecko.com - stan na 30.04.2026 r.



Presja makro rośnie. Czy rynek ma jeszcze paliwo do wzrostów?


Z jednej strony Fed utrzymuje stopy procentowe na poziomie 3,5–3,75% i sygnalizuje ryzyko powrotu inflacji. 


Z drugiej – ropa Brent osiąga 126 USD - to ponad 100% wzrost od początku roku i najwyższe poziomy od kilku lat.


Z tego powodu kapitał zaczyna odpływać z aktywów ryzykownych. Bitcoin w skali tygodnia stracił 2,5%, na co reagują także altcoiny - z tym, że mocniej. 


















Równolegle rosną rentowności obligacji, co dodatkowo wysysa płynność z rynku.
Wzrost cen ropy automatycznie podbija inflację w gospodarce. Wyższa inflacja ogranicza Fed możliwość obniżania stóp procentowych.
To oznacza utrzymanie drogiego pieniądza. 


W takim środowisku kapitał naturalnie odpływa z bardziej ryzykownych aktywów, takich jak kryptowaluty, w kierunku bezpieczniejszych instrumentów. Jednak rynek zaczyna patrzeć dalej.

W maju stanowisko prezesa Fed może objąć Kevin Warsh, który jest zwolennikiem bardziej łagodnej polityki monetarnej.


Jednocześnie w Senacie procedowana jest ustawa CLARITY Act, która może uporządkować rynek kryptowalut i otworzyć drzwi dla kapitału instytucjonalnego.

To oznacza jedno: rynek znajduje się między presją makro a potencjalnym impulsem wzrostowym. Najbliższe tygodnie zdecydują, który scenariusz na większe szanse na realizację.


















Presja na Iran rośnie


Stany Zjednoczone skonfiskowały Iranowi około 500 mln USD w kryptowalutach w ramach operacji „Economic Fury”. Jej celem jest osłabienie finansowe kraju i zwiększenie jego izolacji gospodarczej.


To element szerszej strategii – obejmującej m.in. zamrażanie aktywów na całym świecie, blokowanie rachunków bankowych oraz wywieranie presji na partnerów handlowych Iranu, szczególnie w kontekście eksportu ropy.



Według Departamentu Skarbu działania przynoszą realne efekty:
– największy bank Iranu ogłosił bankructwo
– inflacja znacząco wzrosła
– waluta straciła 60–70% wartości względem dolara


USA zwiększają presję w rejonie cieśniny Ormuz, co podbija niepewność na rynkach. Dla krypto oznacza to jedno: większe ryzyko i odpływ kapitału. 


Ewentualna deeskalacja mogłaby jednak szybko poprawić sentyment i wesprzeć odbicie Bitcoina.



ETF-y kończą dobrą passę 


Amerykańskie ETF-y spot na Bitcoin zanotowały odpływ netto na poziomie 263 mln USD, przerywając 9-dniową serię napływów.


Jeszcze tydzień wcześniej fundusze przyciągnęły ok. 767 mln USD, co pokazuje, jak szybko zmienia się sentyment.


Kluczowe jest zachowanie BlackRock. Fundusz IBIT nie generuje nowych napływów od około sześciu miesięcy, mimo że Bitcoin utrzymuje się blisko lokalnych maksimów. To sygnał wyraźnego wyhamowania popytu instytucjonalnego.



Na rynku Ethereum sytuacja wygląda podobnie – większość ETF-ów notuje odpływy (ok. 50 mln USD dziennie). Wyjątkiem jest ETHB od BlackRock, który przyciąga kapitał dzięki ekspozycji na staking.


Wnioski są jasne: instytucje ograniczają bierną ekspozycję i szukają produktów generujących dochód.


Dla rynku krypto to istotny sygnał – bez wyraźnego powrotu kapitału do ETF-ów trudno będzie o trwałe wybicie cen w górę.