Cześć Janek,
Czy porzucić wytrzymałość siłową i skupić się tylko na systemie tlenowym, jeśli chcesz zbudować formę?
Patrząc na badania w sporcie, obie opcje są stosowane. Jedna zakłada, że ktoś przez kilka miesięcy trenuje tylko system tlenowy, a przed zawodami skupia się na wytrzymałości siłowej. Druga polega na skupieniu się na systemie tlenowym, ale z regularnym robieniem treningów wytrzymałości siłowej.
Co działa?
Kiedy trenuję wspinaczy, zazwyczaj dodaję trening wytrzymałości siłowej, chyba że jest to osoba, która ma problemy z regeneracją albo bardzo mało czasu na trening.
Dlaczego?
Pierwszy powód to technika. Dużo osób ma problemy ze wspinaniem się w zmęczeniu, przez co poruszają się na linie „jak drewno”.
Druga rzecz: wytrzymałość siłowa to ulubiony trening większości wspinaczy. Każdy lubi wstawić się w kilka trudnych dróg, a motywacja w treningu jest bardzo ważna.
Trzeci powód: kiedy pracujesz nad systemem tlenowym i jednocześnie masz w planie trening wytrzymałości siłowej, ona również cały czas progresuje.
Jak zaplanować trening wytrzymałości siłowej?
Dla osób zaawansowanych najlepiej zacząć plan treningowy od krótkiej wytrzymałości siłowej, np. boulderów 12–14-ruchowych z 2–3 minutami przerwy. Dzięki temu lepiej poradzisz sobie na cruxach. Taki trening pomaga też budować siłę, ponieważ jest bardzo intensywny.
Im bliżej końca planu, tym bardziej trening powinien przypominać to, co robisz w skałach — np. przyjście na trening i zrobienie 5 trudnych dróg.
Początkujący powinni oczywiście wspinać się na linie, żeby rozwijać technikę oraz umiejętności taktyczne i mentalne.
Nadal pamiętaj, że Twoja wytrzymałość głównie zależy od systemu tlenowego.
Jeżeli chcesz mieć nieskończoną wytrzymałość i trenować ją w naukowy sposób, sprawdź, jak możemy pomóc.
Dzięki, Konrad
ModernClimb
|