|
|
|
PILNE: Unia Europejska przygotowuje się na przyjęcie delegacji talibów – tych samych, którzy ponoszą odpowiedzialność za pobicia kobiet i zakazanie dziewczynkom chodzenia do szkoły. Afganki zasługują na naszą solidarność, a nie legitymizowanie władzy ich oprawców! Podpisz apel do UE: wycofajcie zaproszenie dla talibów.
|
|
|
|
|
Cześć, Mateusz!
|
|
Już za kilka dni Unia Europejska ma podjąć w Brukseli delegację talibów. Tak, tych samych talibów, którzy biczują kobiety, zakazują dziewczynkom chodzenia do szkoły i pozwalają ludziom głodować.
Jeśli sądzić po wcześniejszych takich spotkaniach, kobiety zostaną kompletnie pominięte. Tu, w centrum Europy, dojdzie do spotkania z delegacją złożoną wyłącznie z mężczyzn.
Już sam cel tej wizyty mrozi krew w żyłach: przywódcy UE chcą negocjować powrót uchodźców do Afganistanu. Ludzie, którzy ryzykowali życiem, by się stamtąd wydostać, wkrótce mogą zostać oddani w ręce swoich prześladowców.
Mamy szansę do tego nie dopuścić. Jeśli uda nam się wzbudzić głośny, publiczny sprzeciw, możemy zmusić UE do odwołania spotkania z talibami. Dołącz do apelu, a Avaaz skontaktuje się z ekspertami od praw człowieka, którzy publicznie wywrą presję na unijnych przywódców!
|
|
|
|
|
Już samo negocjowanie z talibami jest nie do przyjęcia. Ale odsyłanie afgańskich uchodźców z powrotem w ręce brutalnych prześladowców jest czymś więcej niż zdradą – to po prostu nielegalne. Zgodnie z prawem międzynarodowym państwa nie mogą deportować osób do kraju, w którym grożą im prześladowania, tortury lub inne poważne naruszenia praw człowieka.
Mimo to Unia Europejska zaprasza delegację talibów do Brukseli, by o tym z nimi rozmawiać. Zróbmy wszystko, co w naszej mocy, aby powstrzymać przed tym przywódców UE, zanim wymienią z nimi pierwszy uścisk dłoni!
|
|
|
|
W ubiegłym roku nasz ruch pomógł ponad 20 Afgankom znaleźć bezpieczeństwo w innym kraju. Apelowaliśmy wtedy do najwyższego światowego sądu o pociągnięcie talibów do odpowiedzialności. Teraz także nie ustąpimy – gdy ofiary reżimu są pionkami w politycznych negocjacjach, a władze, które depczą prawa człowieka, mogą liczyć na legitymizację za granicą.
Z nadzieją i determinacją,
Ruth, Marek, Parker, Lilian, Julian, Marco i Marie wraz z całym zespołem Avaaz
Zdjęcie: Shehzad Noorani
|
|
|
Dowiedz się więcej:W jęz. angielskim:
|
|
|