A jeśli problem z jedzeniem nie jest tak duży, jak Ci się wydaje?

Być może czytasz moje wiadomości i myślisz:

"To nie o nas."

Bo Twoje dziecko przecież je.

Może nie wszystko.

Może trochę marudzi.

Może lista akceptowanych produktów nie jest bardzo krótka, ale i tak masz poczucie, że coś poszło nie tak.

I wiesz co?

To wcale nie oznacza, że problem jest błahy.

Wiele rodzin trafia do mnie nie dlatego, że dziecko je tylko 5 produktów.

Trafiają, bo jedzenie stało się źródłem codziennego napięcia.

Bo rodzic codziennie jest zmęczony posiłkami dziecka.


A potem przychodzi kolejny dzień i wszystko wygląda tak samo.

Odmawianie jedzenia. Marudzenie.

Często jest efektem nawyków, które powstały zupełnie naturalnie.

Bo chciałaś, żeby dziecko coś zjadło.

Nie chciałaś awantury przy stole.

Bo byłaś zmęczona albo spieszyliście się  A może po prostu chciałaś mieć spokojny wieczór po całym dniu w pracy albo z dziećmi.

Każdy rodzic robił takie rzeczy.

To normalne. Tak mi tez się zdarza. Też jestem tylko człowiekiem. Specjalistą w wybiórczości ale przede wszystkim człowiekiem. kobietą, matką. Daje sobie na to przyzwolenie i Ty też powinnaś. 

Ale problem pojawia się wtedy, kiedy wyjątki stają się regułą. Bo niektóre codzienne strategie, choć pomagają przetrwać dzień, długofalowo utrwalają niechęć do jedzenia.

W konsekwencji dziecko nauczyło się:

  • odrzucać nowe produkty,
  • czekać na ulubione zamienniki,
  • negocjować każdy posiłek,
  • jeść tylko wtedy, gdy coś ogląda,
  • żyć na przekąskach,
  • wybierać coraz mniej produktów.

Ale!!!

Jeżeli źródłem trudności są głównie nawyki żywieniowe, zmiany mogą pojawić się naprawdę szybko.


Czasem pierwsze efekty rodzice obserwują już po kilku dniach.

Kurs „Smak Spokoju”.

To praktyczny program dla rodziców dzieci, u których trudności z jedzeniem nie wynikają z głębokich problemów sensorycznych, spektrum, nieprawidłowej budowy czy pracy mięśni  albo złych doświadczeń ale z mechanizmów i nawyków, które nieświadomie utrwaliły się w codziennym życiu rodziny.

W kursie pokażę Ci:

✅ jakie błędy najczęściej popełniają rodzice przy stole,

✅ dlaczego dobre intencje często prowadzą do pogłębiania problemu,

✅ jak zakończyć codzienne negocjacje o jedzenie,

✅ jak budować zdrowe nawyki bez kar, nagród i przekupstwa,

✅ jak sprawić, by dziecko zaczęło brać większą odpowiedzialność za jedzenie,

✅ jak odzyskać spokój przy wspólnych posiłkach.

Bo czasem nie potrzeba miesięcy terapii.

Czasem wystarczy zmienić kilka kluczowych elementów codzienności.

A efekty przychodzą szybciej, niż się spodziewasz.

kliknij tu:

https://szczesliwedziecko.com.pl/funnel/smak-spokoju-rodzicielska-zlosc-mieso-i-przepisy-ct/smak-spokoju


Być może za kilka dni nie będziesz już kończyć każdego obiadu zmęczona i sfrustrowana.

Być może pierwszy raz od dawna usiądziesz do stołu bez napięcia.

I być może odkryjesz, że problem był mniejszy, niż Ci się wydawało — tylko nikt wcześniej nie pokazał Ci, jak go rozwiązać.



Pozdrawiam ciepło,

Monika