Zastanawiałeś się kiedyś, jak policja i detektywi potrafią przekopać internet i znaleźć informacje, których zwykły użytkownik nigdy by nie zauważył?
Nie chodzi o włamywanie się na konta lub rozszyfrowanie haseł.
Chodzi o umiejętność zadawania wyszukiwarce właściwych pytań.
Właśnie na tym polega Google Dorking.
To technika wykorzystywana w białym wywiadzie, która pozwala odnajdywać publicznie dostępne dane, zdjęcia, dokumenty, stare profile, wzmianki, komentarze i cyfrowe ślady.
Problem polega na tym, że te dane często nie są naprawdę „ukryte”.
One po prostu leżą w internecie w miejscach, o których dawno zapomniałeś.
Dla Ciebie to może być przeszłość.
Dla kogoś, kto umie korzystać z Google Dorkingu – punkt zaczepienia.
Bo z takich pozornie małych elementów można zbudować obraz człowieka: - kim jest,
- czym się zajmuje,
- z kim jest powiązany,
- i które dane można połączyć z jego rodziną, firmą albo majątkiem.
Dlatego inwestor powinien znać Google Dorking.
Nie po to, żeby szukać informacji o innych.
Tylko po to, żeby zobaczyć, co inni mogą znaleźć o nim.
Bo zanim zaczniesz znikać z internetu, musisz wiedzieć, gdzie jesteś widoczny.
Właśnie dlatego zapraszam Cię na bezpłatne Wyzwanie Doktora Górskiego – poniedziałek 29 czerwca o 20:00.
„Jeżeli jesteś w świecie inwestycji, powinieneś zniknąć z internetu.” |