|
Jesteśmy na początku lipca. Zaczynają się wakacje, tempo teoretycznie powinno zwalniać, a w kalendarzu wciąż zostało jeszcze 6 miesięcy tego roku.
To dobry moment, żeby zatrzymać się i zadać sobie uczciwe pytanie:
Czy przez ostatnie pół roku naprawdę ruszyłam do przodu, czy tylko kręciłam się w tym samym kołowrotku?
Popatrz co w tym czasie zrobiła Joanna… “Jestem w treningu mentalnym od stycznia, od Wielkanocy uwalniam co wieczór, odeszły chroniczne bóle głowy i bóle kręgosłupa. Mam otyłość brzuszną, zobaczyłam, że mój brzuch to taka zbroja, ochrona przed tym, co mnie boli. Obecnie mój nabity brzuch sflaczał, jest bardziej miękki. A jedyne, co robię, to uwalnianie. Dziękuję Aniu!”
Może w styczniu obiecywałaś sobie, że tym razem będzie inaczej. Że zadbasz o siebie. Że przestaniesz odkładać swoje potrzeby. Że nie będziesz już reagować z napięcia, lęku, złości albo poczucia winy. Że wreszcie zaczniesz żyć bardziej po swojemu.
A teraz patrzysz na lipiec i czujesz, że po tych noworocznych obietnicach niewiele zostało. Nadal jesteś zmęczona, nadal dużo analizujesz, nadal próbujesz wszystko kontrolować, nadal reagujesz emocjonalnie, nadal walczysz ze sobą, z życiem, z bliskimi, z tym, co się wydarza.
CZAS NA CIEBIE! TO JEST TWOJE 6 MIESIĘCY!
I właśnie dlatego lipiec w Treningu Mentalnym jest tak ważny, bo będzie Twoim NOWYM POCZĄTKIEM!.
To nie będzie miesiąc kolejnej motywacji. To będzie miesiąc schodzenia głębiej — do tego, co naprawdę blokuje Twoją sprawczość, spokój i poczucie własnej wartości.
W sobotę startujemy z lipcowymi Treningami Mentalnymi. I naprawdę nie chcesz tego przegapić, jeśli czujesz, że utknęłaś w miejscu, a jednocześnie masz w sobie pragnienie, żeby w końcu odzyskać wpływ na własne życie.
W lipcu będziemy pracować z tym, co bardzo często stoi za codziennym zmęczeniem, prokrastynacją, napięciem, wybuchami emocji, poczuciem winy, lękiem przed zmianą i ciągłym udowadnianiem swojej wartości.
Trening 1: Dlaczego stoję w miejscu? Zaczniemy od bezradności, apatii, syndromu ofiary i poczucia utknięcia. Będziemy przyglądać się temu, dlaczego mimo wiedzy, kursów, postanowień i dobrych chęci nadal nie podejmujesz decyzji, nie ruszasz dalej albo trwasz w sytuacjach, które Cię osłabiają.
Trening 2: Lęk przed życiem Zajmiemy się lękiem, który zatrzymuje przed działaniem, zmianą, sukcesem, odpowiedzialnością i pokazywaniem siebie światu. To ten lęk, który sprawia, że ciągle się przygotowujesz, ciągle analizujesz, ciągle czekasz na „lepszy moment” — zamiast zacząć naprawdę żyć.
Trening 3: Muszę coś udowodnić Będziemy pracować z ukrytym głodem uznania, perfekcjonizmem, pracoholizmem i poczuciem, że musisz zasłużyć na miłość, akceptację albo szacunek. To trening dla kobiet, które są zmęczone udowadnianiem światu, że są wystarczająco dobre.
Trening 4: Duma, racja i ego Na końcu przyjrzymy się temu, co blokuje dalszy rozwój: potrzebie posiadania racji, poczuciu wyższości, dumie i mechanizmom, które odcinają nas od pokory, bliskości i prawdziwej wolności. To będzie bardzo uczciwy trening dla osób gotowych zobaczyć siebie głębiej.
Lipiec to miesiąc, w którym możesz przestać tylko rozumieć swoje schematy, a zacząć je realnie przepracowywać. To dobry czas, żeby ustabilizować swój układ nerwowy, uporządkować myśli i przestać walczyć ze sobą, z życiem i z bliskimi.
Nie chodzi o to, żebyś stała się idealna. Chodzi o to, żebyś zaczęła odzyskiwać siebie. Swoją sprawczość. Swoją decyzję. Swój spokój. Swoją wewnętrzną siłę, która nie musi już wynikać z kontroli, napięcia ani udowadniania czegokolwiek komukolwiek.
I ważna informacja: tylko do jutra możesz kupić Trening Mentalny w unikatowej cenie na 6 miesięcy.
To oznacza, że możesz wejść w proces, który poprowadzi Cię przez drugą połowę roku — krok po kroku, trening po treningu, temat po temacie.
Jeśli czujesz, że pierwsze pół roku minęło Ci w napięciu, przeciążeniu, odkładaniu siebie i kręceniu się w kółko, nie czekaj kolejnych sześciu miesięcy.
Dołącz teraz i zacznij drugą połowę roku inaczej.
DOŁĄCZ DO TRENINGÓW MENTALNYCH: https://szkoladucha.pl/trening-mentalny/
Startujemy już w sobotę. Nie przegap tego momentu.
|