Wczoraj znowu dostałem wiadomość, która pojawia się w mojej skrzynce dość regularnie. Brzmiała mniej więcej tak:
“Patryk, Twój trening brzmi super, naprawdę chcę zacząć. Tylko teraz mam straszny młyn. Dołączę, jak życie się trochę uspokoi."
Rozumiem to lepiej, niż myślisz. Sam tak często mówiłem.
Ale mam dla Ciebie złą wiadomość, którą musiałem kiedyś usłyszeć sam.
Życie nigdy się nie uspokoi.
Pomyśl o ostatnich kilku latach.
Czy był choć jeden miesiąc, w którym wszystko poukładało się tak, że kalendarz był pusty, głowa spokojna, żadnych pilnych spraw, a Ty wypoczęty pomyślałeś/aś “to idealny czas, żeby wziąć się za angielski"?
Taki moment nigdy nie nadchodzi.
Zawsze będzie praca, dzieci, remont, zmęczenie, jakiś pożar do ugaszenia.
Czekając na spokojniejszy moment, nie zaczniemy nigdy.
I jeszcze jedno.
Pomyśl, gdzie był(a)byś teraz, gdybyś zaczął/zaczęła rok temu, kiedy ostatnio sobie to obiecywałeś/aś.
Po roku i 15-tu minutach dziennie, mówił(a)byś dzisiaj zupełnie inaczej.
Ten rok i tak minął. Tyle że bez angielskiego.
Jeśli nie chcesz, żeby za rok historia się powtórzyła, zdecyduj dziś.
Nabór na Movies & Learn zamykam w niedzielę o 23:59.
Nie mogę podjąć decyzji za Ciebie, ale dam Ci narzędzia, które pomogą Ci mówić swobodnie.