| Cześć Ala. |
Pozdrowienia z deszczowej Suwalszczyzny. U mnie super, chociaż chłodno. Sporo pracy. Sporo rodzinki. I w końcu kupiłem bilety na lot do Japonii z rodziną. Mam nadzieję, że u Ciebie też super. |
Dzisiaj mam trzy tematy: 1. KONTROLUJ IDEE, NIE KOD. 2. NIE MÓW AGENTOM, CO MAJĄ ROBIĆ. 3. ZBUDUJ SOBIE PRODUCT MANAGERA. |
| KONTROLUJ IDEE, NIE KOD. |
 |
| Dobry artykuł. |
antirez napisał tekst o budowaniu oprogramowania z AI. Kontroluj idee, a nie każdą linię kodu. |
Bo nie da się rzetelnie recenzować 5000 linii dziennie. LLM dobrze napisze lokalnie optymalny kod. Gorzej radzi sobie z wielkimi ideami. Z tym, czy architektura ma sens. Czy części dobrze ze sobą pracują. Czy produkt robi to, co miał robić. |
Dlatego lepiej opisać design. Zadawać pytania o działanie konkretnych części. I sprawdzać jakość całego systemu. |
Czytanie kodu ma też koszt alternatywny. Każda godzina przeglądania kodu to godzina mniej na: 1. Kierunek rozwoju. 2. Nowe pomysły. 3. Optymalizację. 4. QA. |
Najciekawszy fragment dotyczy pliku DESIGN.md. Zamiast wielkiej recenzji kodu autor wolałby opisać tam: 1. Idee. 2. Struktury danych. 3. Sztuczki implementacyjne. |
I to jest dobry model pracy z AI. 1. Człowiek kontroluje ideę. 2. Agent buduje implementację. 3. Testy sprawdzają efekt. 4. DESIGN.md pilnuje, żeby system nie stracił sensu. |
To nie jest słabość programisty. To jest zmiana zawodu. |
Poziom slopu był fatalny już przed AI. Więc część oporu wobec AI jest po prostu ideologiczna. |
Sam antirez nadal sprawdza kod generowany dla Redisa. Głównie z szacunku dla użytkowników. Jednocześnie pisze wprost, że najczęściej nie widzi w tym większego sensu. |
| Przeczytaj artykuł „Control the ideas, not the code” |
| NIE MÓW AGENTOM, CO MAJĄ ROBIĆ. |
 |
Jack napisał ostatnio: „I've shifted from telling agents what to do, to asking them what to do, and pulling the best thread.” |
| I dokładnie tak zaczynam pracować. |
Agenci są dziś genialni w zarządzaniu roadmapą. Produktu albo całej firmy. Potrafią połączyć feedback, metryki i notyfikacje. Potrafią zobaczyć, co się psuje, co rośnie, co stoi i co ma największy wpływ na klienta. |
Więc zamiast codziennie mówić agentowi: „Zrób funkcję X”. Lepiej zapytać: „Co powinniśmy zrobić teraz i dlaczego?”. |
Agent proponuje kilka wątków. Człowiek wybiera najlepszy. I najważniejsze. Nie mieszam się za dużo. |
Głównym zadaniem człowieka staje się budowanie harnessu. Takiego chomąta dla agentów. To system zasad, danych, testów i bramek. Pilnuje, żeby agent robił dobrą robotę. |
Harness powinien agentowi powiedzieć: 1. Jaki jest cel produktu. 2. Jakie dane ma sprawdzać. 3. Jakich decyzji nie może podejmować sam. 4. Co musi przejść testy. 5. Co wymaga zgody człowieka. 6. Po czym poznamy, że zmiana pomogła klientowi. |
To człowiek ma pilnować, żeby w produkcie dla klienta nie pojawiło się
|