|
Rozumiem, że możesz mieć dość…
Dość diet…
Dość jadłospisów…
Dość ważenia…
Dość liczenia…
Dość aplikacji…
Dość kupowania produktów, których później nikt w domu nie chce jeść…
Dość zaczynania od poniedziałku…
Bo ile razy można?
Za każdym razem wygląda to prawie tak samo.
Najpierw jest motywacja.
Robisz zakupy.
Wyrzucasz słodycze.
Obiecujesz sobie:
„Tym razem wytrwam.”
Pierwszy dzień.
Jest dobrze.
Drugi.
Też.
Trzeci...
Jeszcze jakoś leci.
A potem wraca życie.
Praca.
Telefon.
Stres.
Zmęczenie.
Dom.
Zakupy.
Ktoś czegoś od Ciebie chce.
Nie masz siły gotować.
Nie masz siły myśleć.
Wieczorem jesz coś "na szybko".
Następnego dnia...
mówisz sobie:
„Od poniedziałku wracam.”
I właśnie w tym momencie większość osób przegrywa.
Nie dlatego, że są słabe.
Nie dlatego, że nie mają wiedzy.
Tylko dlatego, że każda dieta zakłada...
że życie będzie idealne.
A przecież nie będzie.
I nigdy nie było.
Bo prawdziwe życie wygląda zupełnie inaczej.
Masz gorszy dzień.
Nie wyśpisz się.
Pokłócisz się z kimś.
Wrócisz później z pracy.
I cały plan rozsypuje się jak domek z kart.
Dlatego nie stworzyłem kolejnej diety.
Stworzyłem system na normalne życie.
Na takie dni...
kiedy nie masz motywacji.
Kiedy nie masz czasu.
Kiedy nie masz siły.
I właśnie wtedy PROgromca Podjadania ma Ci pomóc wrócić do systemu... zamiast znowu zaczynać wszystko od zera.
|