Cześć, tu Daniel Jankowski!
W tym tygodniu rynek zdominowała decyzja amerykańskiej Rezerwy Federalnej.
29 lipca FOMC pozostawił stopy procentowe bez zmian, w przedziale 3,50–3,75%. Sama decyzja nie była zaskoczeniem, ale uwagę zwrócił wynik głosowania — aż trzech członków Komitetu opowiedziało się za podwyżką stóp.
To ważny sygnał dla rynku kryptowalut. Pokazuje, że Fed nadal obawia się utrzymującej się inflacji i nie wyklucza dalszego zaostrzenia polityki pieniężnej. Wyższe stopy oznaczają zwykle droższy kapitał, mniejszą płynność i większą atrakcyjność obligacji, co może ograniczać popyt na aktywa wysokiego ryzyka, takie jak Bitcoin.
Po ogłoszeniu decyzji kurs BTC spadł z około 64 600 USD do 63 378 USD, po czym częściowo odrobił straty. Reakcja była stosunkowo spokojna, ponieważ pozostawienie stóp na obecnym poziomie zostało wcześniej w dużej mierze uwzględnione w cenach.
Pewnym wsparciem dla rynku okazały się przepływy do amerykańskich ETF-ów spot na Bitcoina. Po czterech sesjach odpływów fundusze zanotowały 32,11 mln USD napływu netto. Wynik był jednak zasługą niemal wyłącznie funduszu IBIT należącego do BlackRock, do którego wpłynęło 89,83 mln USD. W tym samym czasie fundusze Fidelity i Ark odnotowały dalsze odpływy.
Pokazuje to, że popyt instytucjonalny nie zniknął, ale pozostaje skoncentrowany w jednym produkcie. ETF-y posiadają obecnie aktywa warte około 77,46 mld USD, dlatego ich dzienne przepływy coraz częściej mają bezpośredni wpływ na zachowanie kursu BTC.
Dla Bitcoina kluczowe pozostaje teraz kolejne posiedzenie FOMC, zaplanowane na 15–16 września. Jeżeli kolejne dane potwierdzą utrzymującą się presję inflacyjną, rynek może coraz mocniej wyceniać podwyżkę stóp. Z drugiej strony dalsze napływy do ETF-ów mogłyby częściowo ograniczać presję sprzedażową i stabilizować kurs.
Zapraszam Cię do sekcji newsowej, w której znajdziesz najważniejsze wydarzenia z ostatniego tygodnia oraz ich potencjalny wpływ na rynek kryptowalut. |
|
Rynek pozostaje w strefie skrajnego strachu
Fear & Greed Index wynosi obecnie 25 punktów, co oznacza, że rynek kryptowalut ponownie znalazł się w strefie skrajnego strachu.
W porównaniu z wczoraj wskaźnik spadł z 28 do 25 punktów. Tydzień temu również wynosił 28 punktów, dlatego w ujęciu siedmiu dni nastroje inwestorów lekko się pogorszyły.
Znacznie większą zmianę widać w perspektywie miesięcznej. Miesiąc temu indeks znajdował się na poziomie zaledwie 11 punktów. Od tego czasu wzrósł o 14 punktów, co pokazuje, że mimo obecnej ostrożności sytuacja jest wyraźnie lepsza niż pod koniec czerwca.
Rynek częściowo odbudował się więc po okresie wyjątkowo silnego pesymizmu, ale poprawa nastrojów nadal pozostaje krucha. Dzisiejszy spadek wskazuje, że inwestorzy szybko reagują na niepewność i wciąż nie są gotowi na bardziej zdecydowane zwiększanie ryzyka.
Na ten moment sytuacja bardziej przypomina stabilizację w strefie silnego strachu niż rozpoczęcie trwałej poprawy sentymentu. Kluczowe będzie to, czy indeks zdoła wrócić powyżej 30 punktów i utrzymać się tam przez dłuższy czas. |
|
Rynek traci impet, a Bitcoin spada poniżej 64 000 USD
Globalna kapitalizacja rynku kryptowalut wynosi obecnie około 2,26 biliona USD, co oznacza spadek o 1,3% w ciągu ostatnich 24 godzin. Dzienny wolumen obrotu sięga około 61,3 mld USD. W porównaniu z poprzednim zestawieniem wartość rynku spadła, choć aktywność inwestorów nieznacznie wzrosła.
Bitcoin kosztuje obecnie około 63 645 USD. W ciągu ostatniej doby traci 0,2%, natomiast w skali tygodnia spadek wynosi 2,5%. BTC ponownie znalazł się poniżej poziomu 64 000 USD, a jego kapitalizacja zmniejszyła się do około 1,28 biliona USD.
Ethereum kosztuje około 1883 USD. ETH traci 0,6% w ciągu ostatnich 24 godzin oraz 0,3% w ujęciu tygodniowym. Druga największa kryptowaluta utrzymuje się więc w pobliżu 1900 USD, ale nie wykazuje obecnie wyraźnej przewagi nad Bitcoinem.
Na tle rynku pozytywnie wyróżnia się BNB, które zyskuje 3,1% w ciągu doby i 4,1% w skali tygodnia. XRP oraz Solana lekko rosną w ujęciu 24-godzinnym, ale w ciągu siedmiu dni tracą odpowiednio 3,3% i 3,1%. Najsłabszy wynik w TOP 10 notuje Hyperliquid, którego kurs spadł o 6,7% w ciągu tygodnia.
Kapitalizacja USDT wynosi około 183,7 mld USD, a USDC około 71,9 mld USD. Łącznie w dwóch największych stablecoinach znajduje się więc ponad 255 mld USD. Ich dzienny wolumen obrotu przekracza 54,7 mld USD, co pokazuje, że duża część aktywności rynkowej nadal koncentruje się na aktywach powiązanych z dolarem.
Skład pierwszej dziesiątki nie zmienił się. WhiteBIT Coin pozostaje na dziewiątym miejscu z kapitalizacją około 16,3 mld USD, a Hyperliquid zamyka TOP 10 z wynikiem około 12,1 mld USD.
Obraz rynku pozostaje ostrożny. Większość największych kryptowalut znajduje się na tygodniowym minusie, a Bitcoin ponownie testuje okolice 63 000–64 000 USD. |
|
Sieć przyspiesza, kurs wciąż zostaje w tyle
Ethereum obchodzi 11. rocznicę uruchomienia sieci w momencie jednej z największych transformacji w swojej historii. Limit gazu wzrósł do 60 mln, a około 95% transakcji obsługują dziś rozwiązania warstwy drugiej, co wyraźnie obniża koszty i zwiększa przepustowość całego ekosystemu.
Jednocześnie rośnie zainteresowanie instytucji. BlackRock i Morgan Stanley rozwijają regulowane produkty oparte na ETH ze stakingiem, dzięki czemu inwestorzy mogą uzyskiwać dodatkowe nagrody bez samodzielnej obsługi infrastruktury. |
|
Postęp technologiczny nie przekłada się jednak na cenę. ETH kosztuje około 1920 USD i pozostaje ponad 60% poniżej historycznego maksimum. W tle trwają również zmiany w Fundacji Ethereum, którą opuściła część zespołu i najwyższego kierownictwa.
Ethereum rozwija się więc szybciej niż kiedykolwiek, ale rynek nadal nie wycenia tego postępu w kursie. To pokazuje, że fundamenty sieci i zachowanie ceny mogą przez długi czas poruszać się w zupełnie różnych kierunkach. |
|
|
|---|
|
Coinbase rośnie mimo słabego rynku i kwartalnej straty
Coinbase zwiększyła udział w globalnym rynku handlu kryptowalutami do rekordowych 10,3%, notując trzeci z rzędu kwartał z historycznym wynikiem. Stało się to mimo spadku aktywności na całym rynku oraz kwartalnej straty netto w wysokości 359,5 mln USD.
Przychody z podstawowej działalności spadły do 1,22 mld USD, ale skorygowana EBITDA pozostała dodatnia i wyniosła 207,8 mln USD. Był to już 14. kolejny kwartał z dodatnim wynikiem na tym poziomie. |
|
Coraz ważniejsze jest też to, że Coinbase nie opiera już biznesu wyłącznie na handlu Bitcoinem. Aż 88% przychodów netto pochodziło z innych źródeł, przede wszystkim usług subskrypcyjnych, USDC, sieci Base i rynków predykcyjnych.
Wyniki pokazują, że mimo słabszej koniunktury Coinbase umacnia swoją pozycję i coraz bardziej przypomina infrastrukturę finansową dla całego rynku krypto, a nie tylko giełdę do handlu aktywami. |
|
Strategy traci 8,3 mld USD, ale nadal gromadzi Bitcoina
Strategy zakończyła II kwartał 2026 roku stratą netto na poziomie 8,22 mld USD. Główną przyczyną były niezrealizowane straty z wyceny posiadanego Bitcoina, które wyniosły około 8,32 mld USD.
Mimo słabszego wyniku spółka nadal zwiększała ekspozycję na BTC. W ciągu kwartału kupiła 85 296 bitcoinów, a na koniec czerwca posiadała łącznie 843 775 BTC — o 25% więcej niż na początku roku. |
|
Strategy sprzedała jednocześnie część aktywów o wartości 218,4 mln USD, odchodząc tym samym od wcześniejszej narracji o bezwarunkowym niesprzedawaniu Bitcoina. Zarząd przekonuje jednak, że sytuacja finansowa spółki pozostaje stabilna, a poważne ryzyko pojawiłoby się dopiero przy spadku ceny BTC w okolice 8000 USD.
Mimo ogromnej straty kurs akcji Strategy nie zareagował gwałtownie, co sugeruje, że inwestorzy nadal oceniają spółkę przede wszystkim przez wartość jej bitcoinowego portfela, a nie wyniki podstawowej działalności. |
|
Rynek krypto wchodzi w fazę brutalnej konsolidacji
Rynek kryptowalut może przechodzić największą konsolidację w swojej historii. Według analizy Lorenzo Valente z ARK Invest Hyperliquid i Pump.fun odpowiadają już za około 67% przychodów generowanych przez aplikacje krypto, a po dodaniu Ethena udział trzech największych projektów zbliża się do 80%.
Dane te należy traktować ostrożnie, ponieważ autor nie ujawnił pełnej metodologii. Kierunek zmian jest jednak wyraźny: kapitał coraz częściej trafia do projektów, które mają realnych użytkowników, przychody i sprawdzony model biznesowy.
Pierwsze skutki tej selekcji są już widoczne. Część platform wygasza działalność, inne przechodzą restrukturyzację lub całkowicie znikają z rynku. W kolejnych miesiącach można spodziewać się większej liczby przejęć, bankructw i sprzedaży zespołów oraz technologii.
Dla inwestorów oznacza to, że sama popularna narracja lub obecność tokena w modnym sektorze przestają wystarczać. Coraz większe znaczenie będą miały rzeczywiste przychody, aktywność użytkowników i zdolność projektu do funkcjonowania bez stałego finansowania zewnętrznego. |
|
To tyle! - jeśli chodzi o newsy ze świata krypto. Zapraszam Cię teraz do naszego rozkładu jazdy. |
|
|
|---|
|
|
|