Rosyjskie ministerstwo obrony zapowiedziało na Telegramie: „Siły rosyjskie rozpoczęły przygotowania do zmasowanych uderzeń w obiekty ukraińskiego sektora energetycznego w odpowiedzi na trwające ataki reżimu kijowskiego na infrastrukturę cywilną oraz rosyjski kompleks naftowo-energetyczny".
Czyli „Rosjanie już nawet nie udają, że nie prowadzą wojny na wyniszczenie Ukrainy" –
Maciej Czarnecki cytuje Annę Marię Dyner, analityczkę Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM).
Tymczasem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział w niedzielę, że jego kraj szykuje się na kolejne rozmowy z przedstawicielami USA: „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wojna nie pozostała jedynym możliwym scenariuszem dalszego rozwoju wydarzeń. Ważne jest, że Ameryka podziela wiele naszych poglądów na tę sytuację”.
Po zeszłotygodniowej wizycie szefa CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie pojawiły się sygnały, że negocjacje pokojowe mogą znów ruszyć. "New York Times" donosił, że szef CIA miał przedstawić Moskwie „ponurą" ocenę rosyjskich szans w Ukrainie i nakłaniać ją do zawarcia pokoju, zanim jej sytuacja ekonomiczna i wojskowa jeszcze bardziej się pogorszy.
46 lat temu w Gdańsku komunistyczna władza podpisała z Lechem Wałęsą Porozumienia Sierpniowe. Karol Nawrocki, obecny prezydent RP, nie obchodził tego święta razem z byłym prezydentem RP.
O godz. 8 przed pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku stawiła się delegacja z Lechem Wałęsą, Jerzym Borowczakiem i prezydent Gdańska Aleksandrą Dulkiewicz –
pisze Krzyszof Katka.
Wałęsa powiedział, że przewidział, że sukces, jakim były Porozumienia Sierpniowe, będzie kwestionowany przez „wrogów i głupców".
A osiem godzin później Nawrocki złożył kwiaty przy Bramie nr 2. Potem modlił się w bazylice św. Brygidy w Gdańsku.
Co dalej z prezesem PKOL, który siedzi w areszcie?
Posiedzenie prezydium zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego zaplanowano na 8 września.
Prezes PKOL został zatrzymany w ostatni czwartek w Warszawie. Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej otrzymał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Jego kadencja upływa wiosną przyszłego roku.