Cześć Ala.
Pozdrowienia ze słonecznej Madery. Wróciłem. I wrócił VLOG. Nie jest codziennie, ale kilka odcinków już poszło. Zapraszam na mój kanał.
Dzisiaj mam trzy tematy:
1. AI DO 2030
2. RAPORT A TWOJA FIRMA
3. SPOTKANIE PRAKTYKÓW
AI DO 2030
Mirek analizuje raport i trzy możliwe scenariusze przyszłości.
Ekonomiści Anthropic rozbili zawody z bazy amerykańskiego Departamentu Pracy na zadania i zbudowali model tego, jak AI może je zmienić. Do tego ankieta 10 980 Amerykanów. Wczesną wersję modelu przeczytało i skomentowało 18 zewnętrznych ekonomistów.
To scenariusze, nie przepowiednia. A te liczby dotyczą USA.
10 najbardziej szalonych rzeczy z raportu:
1. Trzy scenariusze. Łagodny: AI to drugi internet. Środkowy: więcej niż internet i kolej. Ekstremalny: gospodarka podwaja się co 4,5 roku.
2. AI potrafi wykonać połowę pracy umysłowej do 2030. To założenie scenariusza środkowego. Większość tej pracy mogłoby robić samodzielnie. Ale zdolność to nie wdrożenie. Większość zadań nadal odbywa się bez AI.
3. Płace pracowników umysłowych spadają o ponad 10%. W scenariuszu ekstremalnym. W nim bezrobocie wychodzi poza poziomy typowe dla recesji.
4. Elektrycy i pielęgniarki wygrywają. Model pokazuje wzrost płac w zawodach mniej narażonych na zastąpienie przez AI.
5. Część pracowników umysłowych musi zmienić zawód. Nie firmę. Zawód. Im mocniejszy scenariusz, tym większa skala tej zmiany.
6. Rośnie popyt na budowlańców. AI przyspiesza projektowanie. Człowiek buduje.
7. Pracownicy dostają mniejszą część tego, co produkuje gospodarka. Dziś około 60 centów z dolara. W skrajnym scenariuszu około 45. Więcej trafia do właścicieli kapitału.
8. Kraj jest dużo bogatszy, a część ludzi biedniejsza. W skrajnym scenariuszu wzrost gospodarki nie chroni pracowników umysłowych przed utratą pracy i spadkiem płac.
9. AI jest lepsze od człowieka w większości zadań umysłowych. Pod względem produktywności. To założenie scenariusza ekstremalnego.
10. Sam wzrost gospodarki nie załatwia sprawy. W scenariuszu środkowym płace pracowników umysłowych praktycznie stoją w miejscu. W ekstremalnym spadają.