Dlaczego ćwiczenie oddechowe czasem nie pomaga i co warto zrozumieć, zanim spróbujesz kolejnej techniki.  ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­

Cześć,

pod zapowiedzią mojej rozmowy w podcaście Poprawki pojawił się komentarz:

„Nigdy mi to oddychanie nie wychodzi tak, żeby pomogło”.

Myślę, że wiele osób może się w tym zdaniu odnaleźć. Siadasz, próbujesz wykonać ćwiczenie, oddychasz zgodnie z instrukcją. Czekasz na rozluźnienie. A ulga nie przychodzi. Czasem pojawia się nawet większe napięcie i myśl: „Może robię coś źle?”.

Brak ulgi po ćwiczeniu nie oznacza, że „nie umiesz oddychać”. Warto wtedy przyjrzeć się samej technice, jej intensywności i temu, czy odpowiada Twoim aktualnym potrzebom.

Bo popularna rada „weź głęboki oddech” wymaga trochę więcej kontekstu.

Oddech zmienia się zależnie od tego, co robimy. Podczas wysiłku potrzebujemy większej wentylacji niż podczas odpoczynku. Jeśli jednak oddychamy zbyt intensywnie w stosunku do potrzeb organizmu, możemy wydychać nadmierną ilość dwutlenku węgla. Spadek jego poziomu może przyczyniać się do zawrotów głowy, mrowienia czy uczucia braku powietrza. W takiej sytuacji kolejne duże wdechy mogą podtrzymywać dyskomfort. To jeden z mechanizmów związanych z hiperwentylacją.

Dlatego przy dobieraniu ćwiczeń interesuje mnie przede wszystkim: jak dana osoba oddycha na co dzień, z czym się mierzy, jaki jest jej stan zdrowia i jak reaguje na proponowaną praktykę. Dopiero wtedy wybieramy sposób pracy.

Sama nazwa techniki mówi nam znacznie mniej niż reakcja konkretnej osoby.

Zależy mi, żeby w rozmowach o oddechu było więcej miejsca właśnie na takie wyjaśnienia. Żeby można było zrozumieć, dlaczego coś pomaga, kiedy warto zmienić podejście i gdzie są granice ćwiczeń oddechowych.

W tym tygodniu ukazał się odcinek podcastu Poprawki z moim udziałem, w którym poruszamy te tematy. Rozmawiamy między innymi o tym:

  • czym jest optymalny oddech i czy istnieje jeden „prawidłowy” sposób oddychania;
  • jak oddech wiąże się ze stresem, napięciem i napadami paniki;
  • czym jest hiperwentylacja i jaką rolę odgrywa dwutlenek węgla;
  • kiedy ćwiczenia oddechowe mogą pomóc, a kiedy mogą nasilać objawy.

Jeśli masz za sobą próby ćwiczeń, po których trudno było zauważyć poprawę, ta rozmowa może pomóc Ci lepiej zrozumieć własne doświadczenia. Jeśli pracujesz z ludźmi - może też podsunąć sposób, jak wyjaśniać im te zależności.

→ Obejrzyj moją rozmowę w podcaście Poprawki