Też tak uważam, nikt nie wychowuje dzieci bo zapracowani, tylko że myśmy też byli zapracowani i jakoś takich rzeczy nie bywało. Wiec coś innego jest na rzeczy.
Otrzymałeś tę wiadomość, ponieważ obserwujesz Forum 'Życie uczuciowe'.
Chcesz zrezygnować z otrzymywania takich wiadomości e-mail? Przestań obserwować lub dostosuj swoje preferencje.