Bo dobrze gralem. Zawsze mam isc, a wieczorem mi sie juz odechciewa.
A tak fajnie wspominam granie na perkusji przed publika, i niezla faza. Tyle trace, ze tam nie chodze. ;/ Za duzo na kafe siedze i mi sie odechcialo przez to chyba ;/.
Otrzymałeś tę wiadomość, ponieważ obserwujesz Forum 'Życie uczuciowe'.
Chcesz zrezygnować z otrzymywania takich wiadomości e-mail? Przestań obserwować lub dostosuj swoje preferencje.