|
Choć Minister Finansów przeprasza w telewizji za problemy z logowaniem , fakty są bezlitosne: system wywrócił się przy logowaniu zaledwie kilku procent firm, które docelowo mają w nim być. To nie są „problemy wieku dziecięcego” to dowód na to, że państwo nie jest w stanie udźwignąć skali, którą samo narzuca.
Dlaczego to dotyczy również Ciebie, nawet jeśli nie prowadzisz firmy?
Twoje dane są towarem: Włamania oznaczają, że wrażliwe informacje handlowe mogą trafić w ręce osób trzecich lub stać się przedmiotem politycznego szantażu.
Biznes „na golasa”: Państwo żąda pełnej przejrzystości, zmuszając przedsiębiorców do odsłonięcia kolejnych kart i tajemnic handlowych.
Zabijanie małych podmiotów: Podczas gdy giganci jak Orlen mają budżety na adaptację (choć i oni robią krok w tył przez błędy systemu), mały polski biznes jest po prostu dożynany kolejnymi bzdurnymi instrukcjami.
Politycy, którzy nigdy nie prowadzili biznesu, stworzyli system, który depcze przedsiębiorczość od samego początku. Zamiast brać przykład z Wielkiej Brytanii, gdzie zmiany wprowadza się segmentami, u nas funduje się „Nowy Ład 2.0” pisany na kolanie.
Pamiętaj: nasza czujność nie może zostać uśpiona. Jako Polacy jesteśmy przedsiębiorczy i zawsze znajdziemy rozwiązanie kontra system, ale musimy głośno mówić „stop”.
|