Nowe dietetyczne odkrycie. Naukowcy doradzają kuchenną rutynę, zamiast kuchennych rewolucji.
Mój algorytm na Instagramie wyświetla mi mnóstwo jedzenia. Kulinarni blogerzy codziennie proponują nowe przepisy.
Inne podejście promują fitnessowe influencerki - jedną potrawę rozkładają w kilku pojemnikach na kolejne dni.
Nowe badanie wykazało, że zjadanie takich samych posiłków każdego dnia może pomóc w utracie wagi bardziej niż stosowanie bardziej zróżnicowanej diety. Do takich wniosków doszli naukowcy z Centrum Nauki o Wadze, Jedzeniu i Stylu Życia Uniwersytetu Drexela w Filadelfii.
Rutyna wspomaga utratę wagiNasze odżywianie powinno być przede wszystkim
dobrze zbilansowane. Każdego dnia potrzebujemy odpowiedniej ilości białka, błonnika, zdrowych tłuszczów, witamin itd. Jeśli ustalisz najlepsze dla siebie menu i chcesz pozbyć się nadwagi, najlepiej jadać to, co sprawdzone - przekonują naukowcy w czasopiśmie „Health Psychology".
Naukowcy analizowali dzienniczki żywieniowe 112 dorosłych osób
z nadwagą lub otyłością. Osoby te korzystały ze wsparcia ekspertów od odżywiania i psychologów. W ciągu 12 tygodni programu uczestnicy, którzy spożywali te same posiłki i przekąski każdego dnia, mieli tendencję do większej utraty masy ciała niż osoby, które wybierały różne produkty lub które zjadały różną liczbę kalorii każdego dnia.
Osoby, które stosowały bardziej monotonną dietę, straciły średnio 5,9 proc. masy ciała, a osoby stosujące bardziej zróżnicowaną dietę - 4,3 proc.
Różnica nie wydaje się duża, ale w perspektywie wielu miesięcy i przy dużej nadwadze, ma znaczenie - tłumaczą naukowcy.
Autorzy badania obliczyli, że na każde sto kalorii różnicy w dziennej diecie uczestnika, utrata masy ciała zmniejszyła się o 0,6 proc. w ciągu 12 tygodni badania. Oznacza to, że dzienne wahania spożywanych kalorii - jednego dnia o 100 kcal więcej a drugiego o 100 kcal mniej - spowalniają utratę masy ciała.
Rutyna sprzyja zrzucaniu wagi, bo automatyzuje wybory przy stole - podkreślają autorzy badania.
Czy to na pewno jest zdrowe?Zaletą badania była analiza prowadzona w czasie rzeczywistym - uczestnicy korzystali z aplikacji, a naukowcy mogli na bieżąco zbierać wyniki.
Badanie ma jednak poważną wadę - nie zbiera informacji o jakości odżywczej posiłków. Możliwe więc, że osoby, które chudły, jadły posiłki nie najlepsze pod względem zdrowotnym.
Eksperci, którzy wspomagali uczestników badania, doradzali im dwa podejścia do kalorii: zjadanie stałej liczby kalorii każdego dnia tygodnia, albo większy reżim kaloryczny w środku tygodnia, za to weekendy z większą swobodą. Osoby, które wybierały powtarzalne posiłki w tygodniu, a w weekendy jadły więcej, też traciły na wadze.
Autorzy publikacji przyznają, że wcześniejsze badania powiązały
różnorodność diety z lepszym stanem zdrowia. To znaczy, że nadmierna nuda w kuchni może się nie opłacać.
Dietetycy i branża spożywcza tworzą teraz przepisy i produkty, które odpowiadają na potrzeby osób stosujących leki na otyłość. Na tych lekach
apetyt maleje - posiłki stają się mniejsze, za to powinny być maksymalnie odżywcze.
Analogi GLP-1 zmieniają wielkość gotowych przekąsek, menu w restauracjach, skład napojów, napędzają rynek produktów wysokobiałkowych i wpływają na ofertę hoteli.
Zmieniają nasze życie, nawet jeśli sami tych leków nie stosujemy.