Bardzo często ludzie mówią mi, że mają problem z zapamiętywaniem.
Uczą się i uczą, ale wciąż słówka wylatują im z głowy. Wciąż nie czują się
swobodnie w mówieniu.
I ja to w pełni rozumiem.
To nie jest problem z zapamiętywaniem.
To jest problem ze sposobem, w jaki to robią.
Dzisiaj mam dla Ciebie fantastyczną polecajkę, fragment rozmowy dr Andrew
Hubermana z dr Calem Newportem, w którym mówią o jednym konkretnym
sposobie zapamiętywania, który działa.
To jest właśnie nasz vagarowy Memory Scan! Kto jest na Vagaru, ten wie! :)
Najlepsze jest to, że możesz to przełożyć nie tylko na angielski, ale
absolutnie na wszystko czego się uczysz.
Dr Huberman, neurobiolog i profesor na Uniwersytecie Stanforda, mówi o tym, że
on sam kiedyś uczył się tak... jak w szkole. Zakreślał na kolorowo wszystko to,
co było ważne.
[He used to highlight things]
PS stąd się wzięło słowo, którego używamy po polsku
"highlighter" oznaczające kolorowy zakreślacz ;)
Ale pewnego razu trafił na badanie na temat zapamiętywania.
Z tego badania wynikało jasno. Żeby trwale coś zapamiętać, należy:
1. najpierw przeczytać/zapoznać się z fragmentem materiału/słówkiem/zdaniem
2. następnie odejść do miejsca, w którym czytaliśmy/zapoznawaliśmy się z
materiałem, odsunąć się, odwrócić, zamknąć oczy ;)
3. sprawdzać w głowie: ile pamiętam?
4. wrócić do materiału, żeby przypomnieć sobie więcej
To sie nazywa active recall.
Akywne przywoływanie z pamięci.
My to nazywamy od lat Memory Scan [skanowanie pamięci]
To jest dokładnie to samo.
Huberman był bardzo pozytywnie zaskoczony [positively
astonished] kiedy okazało się, że znacznie więcej w ten sposób
pamięta i zostaje to z nim na dłużej.
And as I say this, I realize, of course this should work, this is the
way that the brain learns. But somehow, that's not the way we are taught to
learn.
I kiedy to mówię, zdaję sobie sprawę. tego, że oczywiście, ze to powinno
działać, bo przecież dokładnie w ten sposób uczy się mózg. Ale z
jakiegoś powodu, nikt w ten sposób nie uczy nas się uczyć.
Kiedy Cal miał 22 lata, napisał swoją pierwszą ksiażkę ""How to Become a
Straight-A Student,", czyli jak zostać piątkowym uczniem, która cała opierała
się na tej jednej metodzie.
Cal przeprowadzał rozmowy z najlepszymi studentami i sprawdzał, co takiego
wyróżniało ich i co powodowało, że byli najlepsi.
I to był właśnie active recall.
Chodzi o to, żeby odtworzyć to, czego się uczysz, tak, jakbyś uczył innych, bez
patrzenia w notatki.
To ostatnie zdanie to jest ten złoty klucz do sukcesu.
Zapisz je sobie i przed nauką czegokolwiek, przeczytaj je i zastosuj.
To jest jedyny sposób, by coś zapamiętać.
Skuteczny. Nie zabiera wiele czasu.
Musisz iść na pewien kompromis.
Jest to wyczerpujące mentalnie.
Ale jak to mówią, no pain no gain ;)
Bez bólu nie ma efektów.
I to powiedzenie doskonale oddaje sposób działania naszego mózgu. Mózg uczy się
poprzez niewygodę.
Ludzie często mówią mi też, że "a wiesz, ja lubię sobie przepisywać słówka i to
jest dla mnie łatwiejsze"... :)
I to normalne, bo z natury chcemy robić to, co jest łatwe, tylko, że tam nie ma
rozwoju ani zmiany.
Jeśli chcesz mówić po angielsku, nauczyć się czegoś, zmienić coś... musisz
stawić czoła temu, co trudne.
Ale jak już się z tym zmierzysz, satysfakcja i radość jakie odczujesz, będą nie
do zastąpienia :)
Dr Cal Newport opowiada o tym, jak dzięki temu sposobowi, z przeciętnego
studenta, stał się piatkowym studentem przez wszystkie kolejne lata.
I jak przydaje mu się to w życiu do dzisiaj. Jeśli interesują Cię tematy
związane z produktywnością, jego ksiązki są absolutnie fantastyczne.
Jeden sposób. Jedna metoda.
To nie jest popularna metoda, i sam Huberman się dziwi, że nie jest.
Neuronauka sobie, a szkoła sobie, dwa światy równoległe.
Niestety szkoła jest nadal światem bliższym nam i to stąd czerpiemy wiedzę o
tym, jak się uczyć.
I dlatego większość ludzi powiela naukę na zasadzie zakreślania, wkuwania,
uczenia się po cichu, po czym oczywiście nie widzi efektów, bo w ten sposób nie
ma prawa ich zobaczyć.
Ludzie, którzy zaczynają działać inaczej. Którzy zaczynają stosować active
recall. Którzy zaczynają otaczać się angielskim i porzucają gramatykę,
zaczynają widzieć efekty, jakich nie widzieli nigdy wcześniej.
I jak to mówią "ja nie wiem jak to się dzieje, ale to się samo układa, słówka
same wpadają mi do głowy" :)
Jeśli Ty też chcesz ruszyć z miejsca i chcesz zacząć działać w sposób, który
przyniesie Ci rezultaty, jakich oczekujesz, wypełnij zgłoszenie do
naszego programu.
Sprawdzimy,
jak możemy Tobie pomóc.
Startujemy już we
wtorek.
|