|
Powódź 2024 roku obnażyła słabości polskiego systemu ochrony przeciwpowodziowej - od niedostatków w komunikacji, przez błędy planowania przestrzennego, po wieloletnie opóźnienia inwestycyjne. Samorządowcy, administracja i biznes są zgodni: bez szybszych procedur, lepszej koordynacji i zmiany podejścia z reaktywnego na prewencyjne kolejne kryzysy będą tylko kwestią czasu.
|