Cześć,
Dziś bez owijania w bawełnę. Rynek kredytów hipotecznych w maju 2026 wygląda inaczej niż wszystko, co widziałeś w ostatnich miesiącach.
Większość ludzi nadal patrzy tylko na ranking, ratę i oprocentowanie. A największy problem rynku jest zupełnie gdzie indziej:
Czy bank w ogóle zdąży wydać Ci decyzję, zanim stracisz nieruchomość i zadatek?
Mówię to jako ktoś, kto codziennie składa wnioski w imieniu klientów. I jako ktoś, kto sam jest dziś w trakcie refinansu. Złożyłem kompletny wniosek miesiąc temu. Do dziś nie mam żadnej informacji z banku. Zero. Nie wiem, czy wniosek wszedł do analizy, czy leży w kolejce, czy dokumenty zdążyły się przedawnić.
A teraz wyobraź sobie, że jesteś klientem, który podpisał umowę przedwstępną, wpłacił 50 000 zł zadatku i ma trzy miesiące na finansowanie. Bank milczy. Dni lecą.
Dlatego w nowym odcinku pokazuję:
- które banki dziś realnie nie wyrabiają procesowo (m.in. PKO BP, ING)
- na co patrzeć w tabelce zamiast samego oprocentowania
- ranking dla 500 000 zł i okolic 1 mln zł
- stałe czy zmienne i dlaczego nie ma jednej dobrej odpowiedzi
- co jest dziś ważniejsze od samej oferty: strategia, gdzie składasz wnioski
|