Dzień dobry,
- Jesteś torta - usłyszała Maria od koleżanek z klasy na warszawskim Wilanowie. Tego dnia słowo to już do niej przyklejono. Słyszała je wiele razy, powtarzane, by ją zgnębić i stygmatyzować. - Torta, torta, torta - powtarzały inne nastolatki z jej szkoły.
Powodem wyśmiewania się z niej, była nadwaga nastolatki. - Przyszła zapłakana, następnego dnia jej do szkoły nie puściłem - mówił tata Marii.
Jak pisze Konrad Wojciechowski, rodzice dziewczynki chcieli wybrać jej taką szkołę, w której nie będzie jej koleżanek z podstawówki. Ale ucieczka przed hejtem rówieśników nie jest prosta, bo obecnie prawie wszystko dzieje się w sieci, często na zamkniętych grupach, o których dorośli nie mają pojęcia. Nie wszystkie dzieci decydują się prosić o pomoc. W samotności przeżywają to, co je spotyka.
Według badania przeprowadzonego w 2025 roku dla Biura Rzecznika Praw Dziecka, 84 proc. młodzieży ma do czynienia w sieci z hejtem, 77 proc. narażane jest na stalking, a 74 proc. z biorących udział w badaniu spotkało się ze zjawiskiem publikowania treści bez zgody przedstawionej osoby.
Jak reagować? Nie ma na to prostych recept. Eksperci mówią o potrzebie uważności na to, co słyszymy od dziecka. Także o tym, jak ważne jest spędzanie z nim czasu i budowanie kontaktu, po to, by w chwili kryzysu z zaufaniem podzieliło się tym, co je boli.