Nie trzeba zniknąć z kraju, żeby zniknąć dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Wystarczy - jak Jacek - nie odbierać korespondencji. System ma pewność, że matka Polka sobie poradzi: utrzyma dzieci, wyżywi, zawiezie, zapłaci. Matka musi. Katarzyna nie ma innego wyjścia.