Nawet jeżeli ktoś nie chce dalej pracować na wysokim stanowisku, najczęściej jest bardzo dumny z tego, co osiągnął i chce się tym pochwalić. Wierzy, że jego wysokie kompetencje pomogą mu wygrać rekrutację. Nic bardziej mylnego - tłumaczy klientom, którzy nie chcą już być dyrektorami czy menedżerami, Natalia Florek, doradczyni zawodowa. |