Czy rosnąca liczba odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej uzasadnia podwyższenie opłat za ich wniesienie? Z jednej strony odwołanie do KIO stanowi podstawowy środek ochrony prawnej wykonawców i jest gwarancją przestrzegania zasad uczciwej konkurencji oraz równego traktowania uczestników rynku. Z drugiej zaś strony lawinowo rosnąca liczba spraw powoduje wydłużenie czasu ich rozpoznawania, opóźnia realizację inwestycji i zwiększa obciążenie samej Izby. W odpowiedzi na te wyzwania trwają prace nad nowelizacją przepisów ustawy - Prawo zamówień publicznych oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, które mają m.in. urealnić wysokość kosztów odwołań w zamówieniach publicznych.
Z uzasadnienia do projektu ustawy o zmianie ustawy - Pzp oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (druk nr UD 409 z wykazu RCL) wynika, że celem nowelizacji jest poprawa efektywności udzielania zamówień publicznych przez przyśpieszenie procesu udzielania zamówień publicznych, a przez to szybsze zawieranie umów, przede wszystkim dzięki usprawnieniu procesu rozpoznawania odwołań przez Krajową Izbę Odwoławczą. Zmiany te ukierunkowane są na ograniczenie stale rosnącej liczby odwołań wnoszonych do Prezesa KIO, a także usprawniające proces ich rozpatrywania.
Z danych udostępnionych przez Urząd Zamówień Publicznych wynika, że średni czas przekazywania odwołań do Prezesa KIO wzrósł z około 4,4 dnia do około 15 dni w 2025 r. Jednocześnie gwałtownie spadł odsetek spraw rozpoznawanych w ustawowym 15-dniowym terminie, tj.: z około 78% w 2023 r. do około 32% w 2024 r. i około 11% w 2025 r. Analiza czynników prowadzących do tego stanu skłania do wniosku, że rokroczny wzrost liczby odwołań wiąże się w dużej mierze z czynnikami pozamerytorycznymi, w szczególności ze stosunkowo niskim poziomem wpisu od odwołania, realnie obniżającym się każdego roku ze względu na rosnący poziom inflacji.