Dzień dobry, Maria,
Krzysztof Zalewski zaśpiewa nam już w poniedziałek! Wreszcie mogę to powiedzieć. To on będzie zapowiadaną przeze mnie kilka dni temu gwiazdą wydarzenia "Niepodległość. Nasza wspólna" na Placu Zamkowym w Warszawie w poniedziałek 24 sierpnia o godz. 18:00 w Dniu Niepodległości Ukrainy.
|
Dołączysz do nas w Warszawie lub wesprzesz organizację wydarzenia? Z góry dziękujemy, zrobiły to już setki osób <3, ale nadal trochę brakuje do opłacenia wszystkich kosztów koncertu. Bądźmy tego dnia razem, pokażmy, że nie damy się podzielić!
|
Poniżej znajdziesz moje poprzednie wiadomości w tej sprawie.
Do zobaczenia w poniedziałek 24 sierpnia o 18:00 na Placu Zamkowym!
Jakub Kocjan
Prezes Zarządu
Akcja Demokracja
- - -
|
Dzień dobry, Maria,
serdecznie zapraszam w poniedziałek na Plac Zamkowy w Warszawie, aby wspólnie świętować Dzień Niepodległości Ukrainy 24 sierpnia o 18:00 pod hasłem "Niepodległość. Nasza wspólna". To nie tylko gest sprzeciwu wobec ataków na tle narodowościowym, o których mówiłem w rozmowie z redaktorem Radia TOK FM, ale i niezwykły koncert w dniu celebrowania naszych wspólnych losów. Polska była pierwszym krajem na całym świecie, który w 1991 uznał niepodległość Ukrainy!
|
Wywiad Jakuba Kocjana dla Radia TOK FM. Fot. Roman Walenciukiewicz z Akcji.
Jeśli ktoś nadal nie jest przekonany, czy przyjść i wesprzeć poniedziałkowe wydarzenie, to uchylę rąbka tajemnicy: naszą imprezę poprowadzi fantastyczny, zaangażowany aktor Mateusz Janicki, a zaśpiewa nam ukraiński zespół DakhaBrakha oraz jeden z najbardziej znanych polskich artystów - ale jego nazwisko zdradzę dopiero w sobotnim mailu! Na razie powiem tylko, że jestem fanem ;) To jak, widzimy się?
|
Niestety, tak jak już pisałem w mailu z zeszłego tygodnia, który załączam poniżej, w tym roku organizacja tego wydarzenia jest wyjątkowym wyzwaniem. Udało się znaleźć kilku dodatkowych sponsorów, ale nadal w budżecie wydarzenia wyświetla się liczba mocno ujemna :( Jeżeli możesz sobie na to pozwolić, będziemy wraz z pozostałymi współorganizatorami bardzo wdzięczni za dorzucenie się do organizacji tego wydarzenia!
|
Do zobaczenia 24 sierpnia o 18:00 na Placu Zamkowym!
Jakub Kocjan
Prezes Zarządu
Akcja Demokracja
- - -
|
"Niepodległość. Nasza wspólna" - pod takim hasłem będziemy świętować Dzień Niepodległości Ukrainy 24 sierpnia o 18:00 w Warszawie. Bo nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Bo nadal wierzymy w solidarność naszych narodów i sprzeciwiamy się agresji na tle narodowościowym. Pokazaliśmy to na wydarzeniach w zeszłym tygodniu, protestując przeciwko atakom na Ukraińców i Ukrainki - a teraz wrócimy na Plac Zamkowy, by w bardziej pozytywnym nastroju świętować to, co nas łączy, a nie dzieli.
|
Dzień dobry, Maria,
"kiedy jakiś polityk krzyczy w Sejmie, pytając, kto ma ukraińskie pochodzenie w jakimś ministerstwie, to gdzieś jakaś matka przypomina swojemu dziecku, żeby - wracając ze szkoły - mówiło po cichu. Żeby nikt nie rozpoznał jego akcentu, żeby nie stało się coś złego" - ostrzegałem na niedzielnej demonstracji solidarnościowej KOD z atakowanymi Ukrankami i Ukraińcami na Placu Zamkowym w Warszawie. Zapowiedzieliśmy ją na czwartkowej konferencji prasowej, dzięki której media zajęły się na poważnie przechodzącą przez Polską falą nienawiści.
|
Jakub Kocjan na konferencji prasowej na Placu Zamkowym wraz z przewodniczącym KOD Jakubem Karysiem oraz Bartłomiejem Kowalczykiem z młodzieżowego KOF. Fot. Marcin Zielonka z Akcji.
Z kolei w piątek 7 sierpnia zanieśliśmy wraz z Obywatelami RP, Asymetrystami, Rubikus help UA oraz Stowarzyszeniem "Nigdy Więcej" do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i szefowi MSWiA 11 tysięcy podpisów pod apelem „Dość bierności państwa! Zatrzymajcie terror prorosyjskiego, prawicowego terroru" z konkretnymi postulatami wypracowanymi przez ekspertów, jak zapobiegać i reagować na przemoc na tle narodowościowym.
Na bruku położyliśmy białe kwiaty i odczytaliśmy 15 zdarzeń z ostatniego roku: 16-latek z pękniętą czaszką, pobity za to, że rozmawiał po ukraińsku. Kobieta porażona paralizatorem we Wrocławiu, bo w kolejce usłyszeli jej akcent. W skali roku takich przestępstw jest blisko 1200! Politycy muszą ponosić odpowiedzialność za swoje słowa. Ostrzegałem w swoim wystąpieniu: „Na potężną, wzmagającą się brunatną falę bardzo łatwo wskoczyć. Ale jeszcze łatwiej z niej spaść i się pod nią utopić".
|
Jakub Kocjan na doręczeniu apelu pod KPRM. Fot. Roman Walenciukiewicz z Akcji.
W niedzielę 9 sierpnia wyszliśmy z KODem na ulice w ponad 25 miastach. W Warszawie powiedziałem to, co jest w tej sprawie najważniejsze: "nasza Polska nie bije, nie szczuje, nie wyzywa. Nasza Polska to jest ta Polska Tuwima". Poety, który w wierszu napisał: „Polak — bo moja nienawiść dla faszystów polskich jest większa niż faszystów innych narodowości. I uważam to za bardzo poważną cechę mojej polskości”.
|
Jakub Kocjan na demonstracji KOD na Placu Zamkowym. Fot. Bożena Misiak-Sołtysik.
A 24 sierpnia wracamy na Plac Zamkowy. Dlaczego? To Dzień Niepodległości Ukrainy. Współorganizujemy ten wieczór wraz z Komitetem Obrony Demokracji i inicjatywą "Ciepło dla Ukrainy", pod patronatem Miasta Warszawy i Ambasady Ukrainy. Podziękujemy ukraińskim żołnierzom, oddamy hołd tym, którzy zginęli w obronie wolności Ukrainy — także polskim ochotnikom — i wręczymy nagrodę "Stand With Ukraine Award" Polkom i Polakom wspierającym Ukrainę.
W niedzielę stanęliśmy w tym samym miejscu, żeby powiedzieć „dość". 24 sierpnia stajemy tam, żeby powiedzieć coś rzadziej mówionego na głos: nadal jesteśmy razem. Solidarność, która pojawia się dopiero po pobiciu, jest spóźniona.
|
Muszę Ci powiedzieć, jak to wydarzenie dzisiaj wygląda od środka.
W zeszłym roku obchody Dnia Niepodległości Ukrainy w Warszawie wsparło 20 firm — polskich i ukraińskich. W tym roku potwierdzonych sponsorów jest dwóch. Większość z tych, którzy odmówili, wspierała to wydarzenie nieprzerwanie od czterech lat. Teraz mówią otwarcie: sytuacja jest napięta, wolimy przeczekać, aż fala nienawiści do Ukraińców ustanie. Ukraińskie firmy działające legalnie w Polsce chowają logotypy, bo boją się bojkotu i wybitych szyb. Polskie firmy boją się gróźb i złych ocen w mediach społecznościowych. Prawnik, który opublikował rolkę z zaproszeniem na Plac Zamkowy, zaczął dostawać groźby śmierci. My, jako organizatorzy, dostajemy je praktycznie codziennie. W tym roku pod wydarzeniem na mediach społecznościowych ukraińskie matki piszą, że boją się przyjechać z dziećmi.
Polska pierwsza na świecie uznała niepodległość Ukrainy w 1991 roku. Jeśli te obchody się nie odbędą, będzie to pierwszy taki rok od 35 lat. I nie z powodu wojny. Z powodu tego, że w Warszawie zrobiło się zbyt niewygodnie, żeby stanąć obok Ukraińców z własnym logo. Albo jest nagłośnienie, prywatna ochrona i autokar dla artystów z Ukrainy, albo ich nie ma. Tego, co wycofało dwudziestu sponsorów, nie zbierze czterech organizatorów. Zbierzemy to tylko my — ludzie. Jeżeli możesz, dorzuć się. Z góry dziękujemy!
|
Do zobaczenia 24 sierpnia o 18:00 na Placu Zamkowym!
Jakub Kocjan
Prezes Zarządu
Akcja Demokracja
|
Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie, dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa. Działamy dzięki wsparciu i zaangażowaniu tysięcy aktywistek i aktywistów, co gwarantuje naszą niezależność. Kliknij tutaj, by dorzucić się do wspólnych działań!
|
|