Skoro firma zrobiła z Ciebie menedżera, to znaczy, że jesteś gotowy do zarządzania ludźmi, budżetem i wynikiem.
Nie. Raczej firma uznała Cię za najlepszego dostępnego kandydata i postanowiła założyć się, że dasz sobie radę. Taka drobna różnica.
Dobry handlowiec zostaje liderem sprzedaży, bo potrafi sprzedawać.Dobry marketer zaczyna kierować marketingiem, bo potrafi robić marketing. Dobry specjalista dostaje zespół, bo świetnie wykonuje swoją pracę.
To trochę tak, jakby zrobić z najlepszego napastnika trenera, ponieważ strzela dużo bramek. Może zostać dobrym trenerem, ale samo strzelanie bramek nie nauczyło go układać planu treningowego, diagnozować błędów innych zawodników ani sadzać kolegi na ławce. To jest zupełnie inna robota.
Jednego dnia odpowiadasz za własny wynik. Następnego masz sprawić, żeby wynik dowieźli inni - i to od razu.
Co robisz? Wracasz do tego, w czym jesteś dobry.
Lider sprzedaży wchodzi na spotkanie i sprzedaje za handlowca. Szefowa marketingu poprawia tekst, prezentację i kampanię, bo zrobi to szybciej. Menedżer zabiera pracownikowi trudne zadanie i wykonuje je wieczorem, bo chce, żeby było zrobione dobrze.
Problem chwilowo znika, ale zespół nauczył się przy okazji trzech rzeczy:
Trudne zadania i tak wracają do szefa.
Podejmowanie decyzji lepiej zostawić komuś innemu.
Kiedy zrobi się gorąco, lider osobiście zgasi pożar.
Gratulacje.
Ale nie ma w tym nic dziwnego. Nowi liderzy używają narzędzi, które zapewniły im wcześniejszy sukces. Tyle że nowa rola wymaga innej skrzynki z narzędziami: delegowania, ustalania standardów, rozliczania efektów i rozwijania ludzi.
Możesz nauczyć się tego metodą prób i błędów. To jest bardzo skuteczne podejście, ale ma wady: trwa długo, kosztuje sporo i wykorzystuje Twój zespół w roli materiału szkoleniowego. Może skutkować stratami w ludziach.
Możesz też zacząć tam, gdzie najczęściej wyręczasz swoich ludzi i wybrać odpowiednie szkolenie otwarte Casbeg:
Jeśli zadania wracają do Ciebie do poprawy, spotkania kończą się bez decyzji, odpowiedzialność rozpływa się między ludźmi, a odkąd używacie narzędzi AI, wcale nie oszczędzacie czasu - wybierz Szkołę Skutecznego Menedżera. Nauczysz się delegować, ustalać standardy i rozliczać efekty tak, żeby zespół dowoził również wtedy, gdy nie patrzysz mu na ręce.
Samodzielność jednak nie wystarczy, jeśli ludzie pracują nad niewłaściwymi rzeczami. Marketing może regularnie produkować posty, kampanie i webinary, a sprzedaż nadal będzie pytać, gdzie są dobre leady. Szkoła Liderów Marketingu B2B pomoże Ci wybrać segment, na którym warto się skupić, zdecydować, które kanały zasługują na budżet, i ustalić mierniki pokazujące coś więcej niż liczbę kliknięć.
Kiedy marketing przyciągnie odpowiednie firmy, trzeba jeszcze przeprowadzić je od pierwszej rozmowy do decyzji. Tymczasem CRM-y są pełne szans, które od miesięcy wyglądają obiecująco, choć nie mają decydenta, terminu ani następnego kroku. W Szkole Liderów Sprzedaży B2B uporządkujesz proces, kwalifikację i pracę z pipeline’em. Wcześniej zobaczysz, gdzie sprzedaż utknęła i na czym powinien skupić się zespół.
Awans dostałeś za pracę, którą wykonywałeś wcześniej. Ale czy masz już narzędzia do pracy, którą Ci powierzono?
I tak - to wyzwanie dotyczy także menedżerów z długim stażem. Niektórzy mają takie stanowisko od miesięcy i lat, a i tak przychodzą na nasze szkolenia.